Światła pasa startowego zaczynały powoli ustępować miejsca pierwszym promieniom poranka, kiedy Boeing 787 Dreamliner miękko osiadł na lotnisku Haneda. Po niemal czternastu godzinach lotu z Londynu, Tokio budziło się do życia. W kabinie panowała charakterystyczna cisza, przerywana jedynie odgłosami odpinanych pasów bezpieczeństwa i cichym szelestem zasuwanych rolet. Większość pasażerów jeszcze przez chwilę walczyła z jet lagiem, próbując odnaleźć się pomiędzy europejską nocą a japońskim świtem. J
Światła pasa startowego zaczynały powoli ustępować miejsca pierwszym promieniom poranka, kiedy Boeing 787 Dreamliner miękko osiadł na lotnisku Haneda. Po niemal czternastu godzinach lotu z Londynu, Tokio budziło się do życia. W kabinie panowała charakterystyczna cisza, przerywana jedynie odgłosami odpinanych pasów bezpieczeństwa i cichym szelestem zasuwanych rolet. Większość pasażerów jeszcze przez chwilę walczyła z jet lagiem, próbując odnaleźć się pomiędzy europejską nocą a japońskim świtem. J
Jednym z największych sprzedawców luksusowych zegarków Polsce jest W.Kruk, który należy do grupy VRG. Poznaliśmy właśnie wyniki finansowe VRG za drugi kwartał 2026 r. i pierwsze półrocze. Spółka chwali się wzrostem przychodów i zysku oraz dwucyfrowym wzrostem sprzedaży zegarków. W pierwszym półroczu 2026 roku grupa VRG wypracowała bowiem 44,6 mln zł zysku netto, o prawie 29 proc. więcej niż rok wcześniej. Wynik EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) wzrósł o ponad 29 proc., do 151,1
W zegarmistrzostwie rzadko kiedy liczy się ilość, użytkownicy i użytkowniczki szukają jakości i unikalnego designu, a pasjonaci poszukują zegarmistrzowskich komplikacji i rzemiosła, które broni się samo. Czasem jednak warto spojrzeć na branżę przez pryzmat liczb, bo te potrafią opowiedzieć fascynującą historię o globalnych ambicjach, zmianach kulturowych i technologicznych rewolucjach. Gdy niedawno na łamach naszego portalu opisywaliśmy model Omega Seamaster Diver 300M Chronograph 007 First Ligh
Ryk ośmiocylindrowego silnika powoli cichnie w alei serwisowej, ustępując miejsca metalicznemu staccato stygnącego wydechu. Nad torem Monza słońce zaczyna powoli chować się za linią trybun, malując asfalt długimi, purpurowymi cieniami. Mechanicy w odruchowym, wyćwiczonym rytmie nakładają koce grzewcze na opony, a zapach rozgrzanej gumy i paliwa wciąż unosi się w chłodnym, wieczornym powietrzu. Kierowca opuszcza kokpit, rozpina kombinezon i zdejmuje trudnopalną rękawicę. Na jego nadgarstku pojawi
REKLAMA
TYMCZASEM NA INSTAGRAMIE
W celu poprawienia jakości usług korzystamy z plików cookies. Pozostanie na stronie oznacza, iż wyrażasz zgodę na to, że pliki cookies będą przechowywane w Twoim urządzeniu.
AkceptujęWięcej informacji